Dolnośląskie Forum Paintballowe
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Luty 09, 2012, 21:23:52 GMT-1

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
UWAGA!! - rejestracja została wyłączona ze względu na działanie botów tworzących bezsensowne konta.
Aby założyć nowe konto należy wysłać maila na gut@goodpaint.pl
52052 wiadomości w 1902 wątkach, wysłane przez 470 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Ess
* Strona główna Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja
+  Dolnośląskie Forum Paintballowe
|-+  Paint Leśny
| |-+  Milsim
| | |-+  Milsim "UNIT 01" 30-31.01.2010
« poprzedni następny »
Lista uczestników (0)
Strony: [1] 2 Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Milsim "UNIT 01" 30-31.01.2010  (Przeczytany 2025 razy)
kufel_wro
Kapitanowie
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 457

LOK MILSIM


Zobacz profil WWW
« : Styczeń 01, 2010, 01:17:11 GMT-1 »

Dolnośląskich graczy zainteresowanych milsimem przeprowadzonym wg. poniższych reguł,
zapraszam do kontaktu ze mną.

Na imprezie będziemy tworzyli jeden oddział wraz z graczami z WLKP.

Deadline na zgłoszenia to 8 styczeń.

Lokalizacja: Bory Tucholskie/woj.pomorskie

wpisowe: 50 zł/os


System trafień:
Kończyny - RL
Korpus - RC
Głowa - KIA

Jedyną osobą która może pomóc w przypadku RC jest medyk.

Więcej niż 3 trafienia w cokolwiek KIA
Konwencje genewskie i zdrowy rozsądek.

SOP
Limity:
Broń: max: 300 fps,
Amunicja max: magazynek + fat
w bazach i samochodach dowolna ilość zapasowej amunicji.

SPINS
Każdy z uczestników powinien posiadać:
- telefon komórkowy z numerami alarmowymi
- gwizdek
- opatrunek osobisty

Sygnał alarmowy: gwizdek.

ROE
Ogień wolno otwierać tylko do graczy w goglach lub maskach ochronnych.
Pirotechnika może być użyta. Proszę tylko o wcześniejsze uzgodnienie wykorzystania rodzaju materiałów ze mną.

Zastosowanie samochodów
Samochód nie może niczego taranować ani nic ominąć. Przed przeszkodą po prostu się zatrzymuje. Nie wolno strzelać z auta ani do środka samochodu.
Zniszczenie samochodu następuje za pomocą naklejenia pomarańczowej naklejki na szybę. Powoduje to iż wszyscy w środku są ogłuszeni na czas 3 min.
« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2010, 21:50:49 GMT-1 wysłane przez kufel_wro » Zapisane

kufel_wro
Kapitanowie
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 457

LOK MILSIM


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Styczeń 06, 2010, 08:54:21 GMT-1 »

Azjatycka szachownica
Krucha równowaga sił


Chiny, Indie, Japonia, Korea Południowa, wreszcie USA i państwa grupy ASEAN. Wszystkie te kraje, a w szczególności pierwsze cztery, będą bardzo mocno zwalczały swoje wpływy na obszarze Azji Centralnej i Wschodniej. Tutaj konflikty militarne nie będą raczej odgrywać swej XX-wiecznej roli. Siła militarna ma być skutecznym narzędziem odstraszania. Konfliktów militarnych w tym rejonie nie wykluczam. Ale najważniejsza będzie walka o dostęp do rynków zbytu i co ważniejsze, o dostęp do surowców.



Kto rządzi morzem południowochińskim, ten rządzi Azją.
Wymieńmy najpierw, kto chciałby rządzić tym rejonem?
Otóż basen morza południowochińskiego, obejmuje kilkanaście państw. Od Chin i Tajwanu poczynając na północy, idąc zgodnie z kierunkiem zegara, na wschodzie przez Filipiny, Malezję, Tajlandię, Kambodżę i na Zachodzie na Wietnamie kończąc. Rzeczą naturalną jest, że to Chiny, chcą i powoli zaczynają być głównym rozgrywającym w tym rejonie Azji. Nawet nie chcą, Chiny muszą opanować ten rejon, aby zapewnić sobie ciągłość dostaw surowców energetycznych z Bliskiego Wschodu.

Obecnie do najważniejszych przyszłych lub obecnych konfliktów w basenie morza południowochińskiego, możemy zaliczyć konflikt o Tajwan, wyspy Paracelskie, wyspy Spratly, wyspy Senkaku. Również kwestia dominacji nad cieśninami Malakka i Singapurską, a także nad wyspami Nikobarskimi.

Chiny
Celem działań politycznych i geostrategicznych Chin, po upadku Związku Radzieckiego, oraz szybkim rozwoju gospodarczym, jest wprowadzenie pojęcia świata wielobiegunowego, składającego się z kilku potęg oraz uczynienie z Chin równoprawnego mocarstwa podważającego hegemonię USA. Przynajmniej w basenie Pacyfiku, co za tym więc idzie, Chiny muszą zrównoważyć siły potęgi morskiej Stanów Zjednoczonych m.in. VII Floty amerykańskiej.

Zmiany w postrzeganiu własnego bezpieczeństwa, „wejście do klubu potęg” , rozwój gospodarki, wymusił na Chinach zupełnie inne postrzeganie swojej pozycji w świecie.

Przeprowadzono wręcz rewolucję w sprawach militarnych. Do lat dziewięćdziesiątych armia chińska, to przestarzałe uzbrojenie, jednostki i taktyka walki. Wojna w Zatoce Perskiej w 1991 uzmysłowiła Chinom potęgę USA i dała sygnał do zmian. Teraz Chiny kupując nowoczesną broń (na wyposażeniu armii chińskiej jest już broń, dorównująca amerykańskiej, jeszcze zbyt nieliczna jednak, by stanowić zagrożenie dla USA) od Rosji i Indii, dały czytelny sygnał, w którą stronę zmierza. Rozbudowują siły morskie, wyznaczając sobie basen morza południowochińskiego za własną strefę wpływów, wprowadza nowe elementy do walki z systemami łączności satelitarnej i do walki w cyberprzestrzeni (w ogóle w tym aspekcie upatruje szansy na ewentualną wygraną z USA i pognębienie Stanów Zjednoczonych).

Źródła finansowania to oczywiście potężne rezerwy walutowe i wzrost gospodarczy, który powoduje lawinowy przyrost PKB, przeznaczanego na modernizację sektora obronnego.

W ciągu ostatnich 15 lat, budżet na wydatki wojskowe uległ podwojeniu, obecnie wynosi blisko 36 mld dolarów, co ponoć jest wartością bardzo zaniżoną (dane amerykańskie CIA mówią o 60-70 mld), w każdym razie do roku 2025, ta suma może wzrosnąć do 200,250 mld dolarów, wszystko w zależności od stanu gospodarki światowej i chińskiej, wartości yuana, i kursu innych walut (Defense Intelligence Agency ). To nie jest jednak poziom, który osiągają nawet dzisiaj Stany Zjednoczone (około 500 mld).

W 2006 roku, Chiny ogłosiły nową strategię bezpieczeństwa narodowego, w którym dalej najważniejszym punktem jest modernizacja armii (2010), choć rząd chiński świadomy jak szybko USA uciekają im technologicznie, (co jest prawdą) wyznaczyły aż na rok 2050!, datę pełnej zdolności do wojny informatycznej, widząc tylko w niej szansę na pokonanie jakiegokolwiek przeciwnika (czytaj w domyśle USA).

Co do samej militarnej części modernizacji, armia chińska chce dysponować jednostkami i bronią zdolną do nagłych ataków w lokalnych konfliktach (Tajwan, Korea Północna). Nie piszę tutaj o możliwościach prowadzenia wojny nuklearnej, Chiny posiadają środki, które przy możliwie większej tolerancji dla strat własnych, (niż np. USA) przy pierwszym uderzeniu lub odwetowym (strike i second strike), wystarczają jako broń odstraszająca. Państwo Środka korzysta tutaj z wypracowanej przez Wielką Brytanię i Francję taktyki medium power, która uznaje posiadanie broni nuklearnej po to, aby odstraszać hegemona w broni jądrowej, czyli USA i Rosję, a nie dorównywać ich stanowi liczebnemu w takim uzbrojeniu.
Chiny obecnie skupiają się na zdobyciu swoich celów geopolitycznych w dwóch obszarach:

- obszar morza wschodniochińskiego, od wysp Japońskich???, do Tajwanu i wysp Paracelskich i Spratly, generalnie do południowych granic morza południowochińskiego. Ten obszar ma być wyłączną domeną chińską.

- obszar Morza Filipińskiego, aż po amerykańską bazę Guam. Chińska marynarka wojenna na tym obszarze ma stanowić, minimum siłę dorównującą, flocie amerykańskiej i japońskiej.

Chiny stosując taktykę okrążania wód terytorialnych krajów, m.in. Tajwanu, krajów ASEAN, Japonii, półwyspu koreańskiego, uznaje je za własne i podporządkowane sobie obszary. Co w bliżej nieokreślonej przyszłości może być zarzewiem konfliktów z tymi państwami, i dalej idąc z USA.

ASEAN
Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ang. Association of South East Asian Nations) założona w 1967 roku w celu obrony swoich interesów politycznych i gospodarczych, przez Filipiny, Indonezję, Malezję, Singapur, Tajlandię Brunei, Wietnam, Laos i Birmę (w różnych okresach te państwa przystępowały do tej organizacji). Główymi celami organizacji to:

- Przyśpieszanie wzrostu ekonomicznego, rozwoju socjalnego i kulturalnego w regionie: fundacja ma budować pokojową i dobrze współpracującą wspólnotę narodów południowo azjatyckich.

- Promowanie regionalnego pokoju i stabilizacji poprzez trwałe respektowanie sprawiedliwości i reguł prawa w stosunkach między krajami w regionie i dochowywanie zasad Karty Narodów Zjednoczonych.

To oficjalnie, nieoficjalnie mówi się, że ASEAN, od lat 90-tych, próbuje przeciwstawiać się dominacji chińskiej w regionie, a mając w ręku potężny atut jakim są: cieśnina Malakka i cieśnina Singapurska, główna droga dostarczania do Chin, Japonii i Korei Południowej surowców energetycznych z Iranu i Afryki, stara się lawirować pomiędzy wielkimi tego świata, i czerpać z tego jak największe korzyści, m.in. zapewnienie sobie bezpieczeństwa.

Od lat 80-tych, podjęła szereg działań na gruncie gospodarczym i politycznym aby budować dobre relacje z konkurentami Chin w regionie, a więc Japonią, Australią i Nową Zelandią. Chiny jednak nie pozostają w tyle z działaniami. Ostatnią koncepcją wprowadzaną powoli w życie jest tzw. CAFTA czyli Chińska – ASEAN strefa wolnego handlu. To skłoniło również Japonię to przedstawienia swojej propozycji. USA również nie próżnują podpisując umowę z krajami ASEAN, którą określają wstępem do porozumienia o wolnym handlu.

Wydaje się, że ASEAN nie będzie graczem aktywnym w walce o dominującą pozycję w Azji. Stanowi raczej, przedmiot działań Chin, USA, Japonii i Indii, które chcą przeciągnąć tą organizację na swoją stronę. USA raczej w tej dziedzinie współpracują z Japonią. To może wróżyć pewne szanse na zatrzymanie ekspansji chińskiej. Tym bardziej, że Chiny z wieloma krajami ASEAN mają na pieńku, co do kilku terytoriów spornych, m.in. wyspy Spratly, wyspy Paracelskie.

Japonia
Druga potęga gospodarcza świata, znalazła się pomiędzy USA i Chinami. Pomiędzy istniejącym supermocarstwem światowym, a wchodzącym w rolę supermocarstwa Chinami.
Sama Japonia, nie może czuć się bezpiecznie. Jest mocno zaangażowana w konflikt z Chinami o Wyspy Senkaku (w połowie drogi pomiędzy Tajwanem i Okinawą, oprócz wartości strategicznej, podobno pod dnem w tym rejonie znajdują się sporo zasoby gazu ziemnego), na swoim terytorium ma zlokalizowane amerykańskie bazy wojskowe z bazą VII Floty amerykańskiej w Yokosuce na czele.
Rywalizuje gdzie tylko może, o dostęp do złóż ropy naftowej i gazu ziemnego z Chinami.

Japonia jest mocno zainteresowana stabilnością krajów grupy ASEAN, gdyż drogami morskimi poprzez cieśniny: Malakka i Singapurską, dostarczane jest blisko 90% surowców energetycznych do tego kraju. Raczej zrobi wiele, aby rejon był niezależny i stabilny. W ostatnim czasie, w Japonii toczą się ożywione dyskusje na temat rozbudowy potencjału militarnego, jako skutecznego narzędzia powstrzymywania Korei Północnej i Chin.

Od 2003 roku Japonia wzmacnia swoje siły przeciwrakietowe i przeciwlotnicze, systemami AEGIS i Patriot, wcześniej brała udział w operacjach wsparcia w wojnie z Irakiem i w Afganistanie. Od czasu rządu premiera Koizumiego, powstaje regionalny system tarczy antyrakietowej (wspólnie z USA i Koreą Południową), słychać głosy o próbach stworzenia własnego arsenału nuklearnego.

Jednak w dalszym ciągu, nawet pod naporem sugestii z USA (Amerykanie, bardzo by chcieli, aby armia japońska mocno się rozbudowała, gdyż w obliczu zaangażowania USA na Bliskim Wschodzie, ciężar bezpieczeństwa regionu musi przejść na państwa się tam znajdujące), przeznaczany produkt PKB oscyluje poniżej 1%. Wydaje się, że Japonia coraz mocniej będzie kierowała się taktyką odstraszania potencjalnych agresorów w tym celu świadomie rozbuduje w najbliższych latach własne systemy obronne, włącznie z bronią nuklearną (według specjalistów Japonia posiadająca olbrzymie zasoby przetworzonego plutonu, mogłaby wprowadzić plan budowy swego potencjału nuklearnego w rok!).

Indie
Podobnie jak w przypadku Chin, Indie zaczęły zmieniać swe oblicze, po upadku systemu dwu blokowego na świecie. Teraz Indie korzystając z pełni praw przysługującym krajom o tak potężnych rozmiarach, prowadzą własną politykę zagraniczną. Od lat 90-tych, Indie wprowadzając liczne reformy, powoli (dużo wolniej niż Chiny), stają się globalną potęgą.

Proces ten będzie trwał dłużej niż w przypadku Chin. Z kilku powodów. Głównie ekonomicznych, struktury gospodarczej, struktury i podziału społeczeństwa. Zacofania rolnictwa. Trzeba przyznać jednak, że Indie poszły inną drogą niż kraje azjatyckie i zdecydowanie stawiają na wzrost wydajności pracy (40% wzrostu PKB liczonego obecnie na 8-10% rocznie, pochodzi właśnie z wydajności), niż na wzrost gospodarczy oparty o tanią siłę roboczą.

Pod względem militarnym Indie bardzo szybko nadrabiają zaległości. W niektórych dziedzinach udaje się powoli dochodzić Chiny (chodzi o lotnictwo), nie zmienia to faktu, że wydatki Indii na zbrojenia nie są jeszcze duże, jak na taki kraj. PKB wydawany na zbrojenia sięga 2,5 PKB rocznie. W 2005 roku wydatki osiągnęły sumę 19 mld dolarów. Założono 30-letni plan powstania potężnej floty morskiej, zdolnej do kontroli całego Oceanu Indyjskiego.

Indie dążąc obecnie do niekwestionowanego lidera w Azji Środkowej i na Półwyspie Indyjskim, mają na razie za cel, ograniczenie zagrożenia z kierunków północnego (Chiny) i zachodniego (Pakistan i Kaszmir). Aby przeciwstawić się tym krajom wchodzą w sojusze lub współpracują często z Iranem (wobec Pakistanu), i USA (Chiny).

Od potęgi regionalnej do potęgi kontynentalnej jednak dzieli niewielki krok, o czym świadczy rozpoczęta właśnie rywalizacja z Chinami o wpływy w Afryce, czy przeciwdziałanie Indii wobec Chin, co do zagarnięcia morza południowochińskiego przez Państwo Środka jako własnej strefy wpływów. Indie zdały sobie bowiem sprawę, że proces budowy potęgi regionalnej, wymusza z kolei proces bezpiecznego dostępu do zasobów naturalnych, to wiąże się z rozszerzaniem swoich stref wpływów. Na razie Indie przegrywają z Chinami w Afryce, ale dopiero rozpoczęły współpracę z niektórymi krajami (RPA), więc na efekty trzeba poczekać. W każdym razie obrały sobie kolejny kierunek ekspansji, czyli opanowanie i zdobycie hegemonii na Oceanie Indyjskim.

Indie rozpoczynając współpracę z Iranem, pomagają w budowie olbrzymiego portu irańskiego w Chahbaharze, który oprócz kontaktów handlowych z Iranem (ropa naftowa i gaz ziemny), chciałyby również wykorzystać do celów wojskowych. Ma to zapewnić, stałe i bezpieczne dostawy surowców do Indii i utrudnić w razie potrzeby infiltrację chińską w rejonie Zatoki Perskiej. Współpraca Indii z Iranem, Izraelem i USA (ciekawe zestawienie), świadczy o sporych ambicjach Indii w regionie i szalenie trudnym zadaniu, Izrael i USA to dwaj obok Rosji najwięksi dostarczyciele sprzętu i technologii wojskowych.

Indie rozpoczęły również proces budowy zewnętrznych baz wojskowych, które rzecz jasna mają zwiększyć bezpieczeństwo kraju. W Tadżykistanie powstała baza wojskowa, która według Indii będzie chronić jej kontakty handlowe z Azją Środkową (dostęp do surowców z byłych krajów ZSRR, budowa dwóch potężnych rurociągów z Turkmenistanu), a według Pakistanu ma stanowić punkt zaczepny wobec Pakistańczyków, w razie ewentualnej wojny pomiędzy obydwoma krajami.

Aby zrównoważyć dominację chińską w Azji Południowej, Indie starają się nawiązywać dobre relacje z krajami ASEAN, łącząc swój kraj z tym związkiem rozbudowaną infrastrukturą komunikacyjną i telekomunikacyjną. W Singapurze flota indyjska posiada swoją bazę w zamian, armia singapurska może się szkolić z armią indyjską w Indiach. Wybudowały również potężną bazę wojskową na wyspach Nikobarskich, która ma strzec wejścia do cieśnin Malakka i singapurskiej, a to oznacza mocne szachowanie Chin w tym rejonie.

Wydaje się, że głównym planem Indii na nadchodzące lata jest „wypychanie” Chin z rejonu Oceanu Indyjskiego (a te nawiązując coraz liczniejsze kontakty z Afryką, zaczęły również uznawać Ocean Indyjski za swoją strefę wpływów, co prawda nie mówią o tym głośno, ale planują wybudować bazę wojskową na Seszelach), przez budowę baz na Madagaskarze, na wyspach Agalega , jak i zamykanie drogi do morza południowochińskiego poprzez bazę na wyspach Nikobarskich.

USA – VII flota amerykańska
Ostatni z wielkich graczy, mający swoje interesy w całej Azji. Interesy te jednak, w przeciwieństwie do Chin i Indie, nie dotyczą budowy nowych stref wpływów, jedynie ich utrzymania. USA poprzez swoją potężną VII Flotę (sen z powiek spędza chińskim strategom), kontroluje cały Pacyfik.

VII flota mająca swoją bazę w Yokosuce w Japonii i na wyspie Guam, współpracując razem z marynarką japońską stara się utrzymać w ryzach chińskie parcie w „każdą stronę świata”. Posiadając 25 000 marynarzy, 42 wielkie jednostki z USS Carl Vinson na czele, w tym 12 okrętów rakietowych, siedem podwodnych, jednostki desantowe dużego i średniego tonażu, własne lotnictwo, kontrolują na dzień dzisiejszy Ocean Indyjski i Pacyfik. Amerykanie świetnie dogadują się z Indiami i wydaje się, że powoli oddają panowanie nad Oceanem Indyjskim temu krajowi, same mając na uwadze Zatokę Perską i Pacyfik.

USA próbuje chronić Tajwan, taki cierń w oku Chin (blisko połowa wszystkich sił chińskich skoncentrowana jest w pobliżu Tajwanu), które już wiele razy próbowały naciskać, aby Tajwan przestał być niezależnym krajem. W tym roku ma odbyć się referendum w sprawie niepodległości Tajwanu, co wiąże się już teraz z ostrymi reakcjami Chin. USA na razie śledzą wypadki, wydaje się od pewnego czasu, że „odpuściły” Tajwan, i nie będą go bronić, stale jednak dostarczają uzbrojenie Tajwanowi.

Taktyka USA polega na zjednywaniu kolejnych państw, co do planu powstrzymywania wzrostu potęgi Chin to znaczy Japonii, Australii, Korei Południowej. Współpracują z Indiami na Oceanie Indyjskim, próbują związać kraje ASEAN umowami handlowymi. To jedyna obecnie w sytuacji wojny w Iraku i w Afganistanie, skuteczna metoda rywalizacji z Chinami. Bo, że o rywalizację z Chinami, tutaj chodzi, nikt nie ma złudzeń.

Zapisane

kufel_wro
Kapitanowie
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 457

LOK MILSIM


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #2 : Styczeń 06, 2010, 08:54:47 GMT-1 »

Indie: Test rakiety zdolnej przenosić ładunki jądrowe nieudany
05.07.2006


Test indyjskiej rakiety BrahMos, określany jeszcze wczoraj jako sukces, okazał się nieudany. Rakieta zdolna przenosić ładunki jądrowe nie trafiła z niewiadomych powodów w cel. Naukowcy starają się ustalić dlaczego operacja zakończyła się niepowodzeniem. Próbę rakiety przeprowadzono na indyjskim poligonie atomowym Pokhran, niedaleko granicy z Pakistanem. T

Rozpoczynają się negocjacje amerykańsko - chińskie na temat zwrotu samolotu szpiegowskiego zatrzymanego na wyspie Hainan.
10.11.2006


Obie strony zapowiadają, że rozmowy będą twarde, choć z góry wiadomo, co z nich wyniknie. Chiny w końcu oddadzą samolot, bo muszą, ale wcześniej wymontują z niego co się da, zaś Amerykanie nie przyznają się nigdy, co z niego wymontowano. Wcześniej obie strony muszą wykonać szereg rytualnych gestów, groźnych min i przytupów niczym w operze pekińskiej, przeznaczonych, tak naprawdę, na wewnętrzny użytek w ich krajach. Jiang Zemin nie może za szybko ustąpić, bo naciskany jest przez twardogłowe lobby militarne o szybko rosnących wpływach, które sam wzmocnił forsując zbrojenia. Naciska go też ultrabetonowe lobby jego oficjalnego następcy Hu Jintao, no i wreszcie nie może zbyt łatwo wycofać się z nacjonalistycznej, antyamerykańskiej, szopki odgrywanej codziennie w telewizji od czasu zderzenia samolotów.

Nadal utrzymuje się napięcie w stosunkach indyjsko-pakistańskich
10.01.2007.


Obecne napięcie w stosunkach indyjsko-pakistańskich może doprowadzić do działań wojskowych - zapowiedział szef sztabu indyjskich sił lądowych generał Deepak Kapoor. Indyjski generał stwierdził jednocześnie, że takie rozwiązanie należy rozważać jedynie w sytuacji niepowodzenia akcji dyplomatycznych oraz sankcji gospodarczych wobec Pakistanu. O ich nałożeniu mówią od kilku dni indyjscy politycy. Dodają przy tym, że armia jest w pełni przygotowana do reagowania w sytuacji, gdy Pakistan przerzuca dodatkowe oddziały w pobliże granicy z Indiami.

Chiny - Pakistan

Pakistan i Chiny tradycyjnie utrzymują bardzo bliskie stosunki, których spoiwem od dawna jest rywalizacja obu państw z Indiami. Po wojnie chińsko-indyjskiej z 1962 roku oba rządy postrzegały stosunki dwustronne priorytetowo z pobudek strategicznych. Chiny dwukrotnie popierały Pakistan w wojnie z Indiami – w 1965 i 1971 roku i nawiązały stosunki z Bangladeszem dopiero w 1975 roku. Partnerstwo chińsko-pakisańskie wzmocniło jeszcze bardziej przeprowadzenie testów z bronią atomową przez Indie i Pakistan w 1998 roku; wówczas Chiny opowiedziały się po stronie Pakistanu, oskarżając Indie o wywołanie nuklearnego wyścigu zbrojeń.

Pakistan przerzuca wojska na granicę z Indiami
05.06.2007.


Pakistańska armia zaczęła przemieszczać w piątek tysiące swoich żołnierzy z granicy z Afganistanem na granicę z Indiami ze względu na napięcie między obu krajami będące efektem listopadowych ataków terrorystycznych w Bombaju - podały pakistańskie źródła wywiadowcze. Nie chcemy wywoływać atmosfery wojny, ale musimy podjąć minimalne środki bezpieczeństwa, żeby przeciwdziałać wszelkim zagrożeniom" - powiedział anonimowo przedstawiciel pakistańskiej armii.


Współpraca Indii i USA w dziedzinie cywilnych programów jądrowych
12.11.2007


Jeszcze niedawno stosunki Stanów Zjednoczonych i Indii ciężko byłoby nazwać poprawnymi. Obecnie coraz częściej podnosi się głosy, iż pełne partnerstwo strategiczne między oboma krajami to tylko kwestia czasu.


Stany Zjednoczone grożą Pakistanowi
26.01.2008.


Condoleeza Rice podczas wizyty w Islamabadzie w piątek (05.12) zagroziła Pakistanowi, że jeśli nie będzie aktywnie włączał się w walkę z terroryzmem, Waszyngton będzie musiał interweniować. Amerykanie są pewni udziału Pakistańczyków w atakach w Bombaju.


Indie i Pakistan na krawędzi wojny atomowej
01.12.2008.


Po zamachu terrorystycznym w Bombaju na nowo rozgorzał spór skłóconych sąsiadów - Indii i Pakistanu. W odpowiedzi na sygnały, że w ataki mogą być zamieszane pakistańskie służby, wysoki rangą oficer bezpieczeństwa Pakistanu zapowiada wysłanie armii na granicę z Indiami.
Relacje pomiędzy Indiami i Pakistanem stanęły na ostrzu noża - pisze "Times Online". O rozwoju wypadków pomiędzy posiadającymi broń jądrową krajami zadecyduje najbliższe 48 godzin. Wszystko przez ostre wypowiedzi indyjskich polityków, którzy winą za śmierć blisko dwustu ludzi jednoznacznie obarczyli "elementy" z Pakistanu.


Incydent nad Morzem Południowochińskim

29 stycznia 2010 r. o godzinie 9.15 czasu lokalnego samolot rozpoznania elektronicznego EP-3E Aries II wykonujący patrol nad Morzem Południowochińskim doznał kolizji z jednym z dwóch usiłujących go przechwycić chińskich myśliwców J-8II. Dokładny przebieg wypadku nie został ustalony. Według oficjalnego komunikatu dowództwa PACAF "nastąpiła kolizja obydwu maszyn, w efekcie czego jeden z silników EP-3 został poważnie uszkodzony". Chińska agencja Bangzao twierdzi natomiast, że wypadek został spowodowany przez samolot amerykański, który "gwałtownie skręcił w kierunku chińskiego myśliwca". (...)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2010, 08:56:39 GMT-1 wysłane przez kufel_wro » Zapisane

kufel_wro
Kapitanowie
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 457

LOK MILSIM


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #3 : Styczeń 27, 2010, 23:42:30 GMT-1 »

propaganda Mrugnięcie
Zapisane

kufel_wro
Kapitanowie
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 457

LOK MILSIM


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #4 : Luty 01, 2010, 14:44:48 GMT-1 »

I już po milsimie...

http://www.paintwars.pl/viewtopic.php?f=47&t=91&start=10

http://picasaweb.google.pl/kufel.wro/UNIT01#
http://picasaweb.google.pl/solodes1/Unit?authkey=Gv1sRgCIm07MGPrdeEogE#
http://picasaweb.google.pl/jerzymagnus/3031012010UNIT01?authkey=Gv1sRgCLqt5tLy05mrUg#

« Ostatnia zmiana: Luty 08, 2010, 23:26:04 GMT-1 wysłane przez kufel_wro » Zapisane

kufel_wro
Kapitanowie
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 457

LOK MILSIM


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #5 : Luty 01, 2010, 14:47:57 GMT-1 »

szkolenie z Tactical Combat Casualty Care (TCCC) 8h
realizacja dzienna 7h non-stop
realizacja nocna 8h non-stop
Zapisane

fox
Wolfpack
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 383


Wolf Pack


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Luty 01, 2010, 16:05:06 GMT-1 »

 i jak tam się spisuje Phenom??? Duży uśmiech Duży uśmiech
Zapisane
kufel_wro
Kapitanowie
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 457

LOK MILSIM


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #7 : Luty 01, 2010, 16:14:06 GMT-1 »

było jedno starcie ogniowe, wystrzelone 12 kulek, cel WIA.

za mało materiału do badań Mrugnięcie
Zapisane

kot
Saltus
Hero Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 512



Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Luty 02, 2010, 09:05:03 GMT-1 »

Ładnie Uśmiech
Szkolenie ciekawe, przynajmniej ze zdjęć. Mogę spytać kto je prowadził?
poza tym ładnie, ładnie Chichot Chichot Chichot Chichot
Zapisane

OP "Zamieć", OP "Mrówka"
kufel_wro
Kapitanowie
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 457

LOK MILSIM


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #9 : Luty 02, 2010, 09:34:31 GMT-1 »

TCCC prowadził Kret oraz Lup. Obaj związani ze środowiskiem ASG.
Kret zajmuje się tematami szeroko pojętego ratownictwa od ponad 10 lat i było widać pasję w tym co robi Uśmiech

Następna edycja UNIT będzie na początku czerwca i mam nadzieję że pojedziemy na nią razem Mrugnięcie
Tym razem masz odpuszczone z racji bobasa  Chichot
Zapisane

kot
Saltus
Hero Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 512



Zobacz profil
« Odpowiedz #10 : Luty 02, 2010, 09:56:20 GMT-1 »

czemu nie Uśmiech ale jak będzie zobaczymy, jest coraz więcej ciekawych milsimowych imprez do obskoczenia.
By the way, ktos tam an zdjeciach jest w samych goglach o ile dobrze widziałem. Organizatorzy liberalizują zasady? Uśmiech
Zapisane

OP "Zamieć", OP "Mrówka"
kufel_wro
Kapitanowie
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 457

LOK MILSIM


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #11 : Luty 02, 2010, 10:07:11 GMT-1 »

Coraz więcej ludzi gra w goglach. Ja też. Jakoś sobie już nie wyobrażam innego grania w zimie  Uśmiech
Na milsimach jest tak mało strzelania że po kalkulacji ryzyka bardziej opłaca się zakładać gogle.

W naszym 7 osobowym oddziale Krzychu i ja używaliśmy gogli,
reszta miała maski które nakładali dopiero w strefie w której spodziewaliśmy się wroga,
a tak to praktycznie wszycy chodzili z gołymi twarzami.

W Armii Północ organizowane są gry gdzie na jednej imprezie grają razem klamki PB oraz ASG.
Zapisane

spas
Hinzki Zwiad
Hero Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 580


Chinese Reconnaissance Szyszkownik


Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Luty 02, 2010, 12:44:08 GMT-1 »

Fakt, że podstawa to ochrona oczu. Ja z maski nie zrezygnuje, ale jeżeli komuś tak odpowiada to jego sprawa - grunt że z niego kaleki nie zrobię, a śliwa na gębie chyba wkalkulowana w straty...
Zapisane

W4T
OP "Zamieć"
DUPA
Hero Member
*****
Offline Offline

Wiadomości: 1953



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Luty 02, 2010, 22:57:33 GMT-1 »

już gdzieś zaczął się przewijać wątek a propos gogli, na ostatnim saltku ( którym byłem Mrugnięcie) też więcej czasu grałem w goglach a maseczka przytroczona przy boku, zakładałem ją tylko jak zanosiło się ze będzie fest gorąco...
Zapisane

dłubać każdy może, jeden w dupie, drugi w nosie,
_____________________

operacje :
SALTUS VII ; VIII ; IX ; X

UNIT 03; 04

"polowanie", "hinzka zupka", "zamieć"
spas
Hinzki Zwiad
Hero Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 580


Chinese Reconnaissance Szyszkownik


Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Luty 05, 2010, 09:52:14 GMT-1 »

już gdzieś zaczął się przewijać wątek a propos gogli, na ostatnim saltku ( którym byłem Mrugnięcie) też więcej czasu grałem w goglach a maseczka przytroczona przy boku, zakładałem ją tylko jak zanosiło się ze będzie fest gorąco...
Zaiste, tak było... Mrugnięcie
Zapisane

W4T
OP "Zamieć"
Strony: [1] 2 Do góry Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!