Dolnośląskie Forum Paintballowe
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maj 23, 2012, 15:41:11 GMT-1

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
UWAGA!! - rejestracja została wyłączona ze względu na działanie botów tworzących bezsensowne konta.
Aby założyć nowe konto należy wysłać maila na gut@goodpaint.pl
52475 wiadomości w 1946 wątkach, wysłane przez 472 użytkowników
Najnowszy użytkownik: triggerhappy
* Strona główna Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja
+  Dolnośląskie Forum Paintballowe
|-+  Paint Leśny
| |-+  Milsim
| | |-+  Ghost Operation II czyli Los Dileros, noc z 20 na 21.XI
« poprzedni następny »
Lista uczestników (0)
Strony: [1] Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Ghost Operation II czyli Los Dileros, noc z 20 na 21.XI  (Przeczytany 505 razy)
kufel_wro
Kapitanowie
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 460


LOK MILSIM


Zobacz profil WWW
« : Październik 26, 2010, 13:18:50 GMT-1 »

Los Dileros

By Pmk

Spokojny skwar południa rozdarł ryk silnika, do którego chwilę później dołączył pisk opon. Przy krawężniku zatrzymał się pomalowany na czarno ,,street machine’’ Chevy’63 Impala dudniąc na jałowym biegu mocarną ,,benzyną’’.  Gulgot V8 z ledwości przebijała muza wylewająca się z wnętrza pojazdu.  Potężny subwoofer, zamontowany gdzieś w bagażniku wozu, powodował drgania powietrza zbliżone do załamania czasoprzestrzeni. A przynajmniej do rozkręcania się wszystkich połączeń gwintowanych w okolicy.  We wnętrzu ukrytym za przyciemnionymi szybami nie widać było śladów życia.
Wyludniona o tej porze ulica przygranicznego meksykańskiego miasteczka stała się jeszcze bardziej bezludna. Nikt nie krył się w cieniu ścian przed prażącym z nieba słońcem. Nikt nie obserwował ulicy ciekawski wzrokiem zza brudnych firanek wiszących oknach. Nawet wszechobecne muchy zdecydowały się na pozostanie w ukryciu.
Nagle dudnienie ustało. Razem z zamilknięciem silnika ucichła muzyka. Słychać było tylko syk nieszczelnego układu chłodzącego i trzaski stygnącej konstrukcji. Przeraźliwy pisk nienaoliwionych zawiasów obwieścił okolicy otwarcie drzwi w jednym z budynków. Przez powstałą szczelinę wymknął się wychudzony wyrostek z gitarą. Szybkim krokiem przemknął przez blask dnia i skrył się w mroku promieniującym z Chevroleta.
 - Senor?
Z cichym buczeniem elektrycznego silniczka zniknęła szyba w lewych drzwiach. Z mrocznego, zadymionego wnętrza wysunęła się upierścieniona i owinięta w nadgarstku grubym łańcuchem owłosiona ręka. Palce drgnęły dwukrotnie zniecierpliwionym ruchem.
Szczeniak natychmiast zareagował i w dłoni znalazł się gryf gitary. Palce zacisnęły się na instrumencie ręka zniknęła w ciemnym wnętrzu. Chwilę później ponownie wysunęła się poprzez kłęby szarego dymu na światło dnia dzierżąc nieco nowszą gitarę..
 - Muchios gracias, senor!  - wyrzucił z siebie szczeniak i już pędził w kierunku budynku przyciskając do piersi instrument. Parę sekund później zniknął w bezpiecznym mroku drzwi, które aż zaskrzypiały z radości.
Z cichym buczeniem elektrycznego silniczka szyba odcięła dostęp dziennego światła do wnętrza czarnego samochodu. Spokojny skwar południa rozdarł ryk silnika budzącego się do życia. Parę sekund później do klangu motoru dołączyła muzyka. Czarna Impala z piskiem opon ruszyła spod krawężnika i dudniąc subwooferem błyskawicznie zniknęła w oddali.

Kwartał dalej stał oparty o ścianę budynku, ukryty w cieniu balkonu szczupły osobnik w powyciąganym dresie, z kapturem naciągniętym na głowę. Wyciągnął z kieszeni telefon komórkowy, po czym szybko wstukał numer brudnymi palcami. Przystawił aparat do ucha.
 - Sí, to ja. W mieście jest świeża dostawa.
Przerwał rozmowę i szybko wsunął telefon do kieszeni. Rozejrzał się nerwowo. Odkleił się od ściany, mocniej naciągnął kaptur i ruszył śpiesznym krokiem w boczną uliczkę.
Chwilę później pochłonął go brudny mrok.

Kilometr dalej na płaskim dachu nieczynnej stacji paliw leżało ukrytych za tablicą reklamową dwóch mężczyzn.
Ukryci pod burego koloru brezentem uważnie obserwowali przez potężne, osadzone na trójnogach lunety oddalający się samochód i drzwi, za którym zniknął dzieciak. Gdyby ktoś mógł zajrzeć pod przykrywający ich brezent z pewnością dostrzegłby trzy litery na plecach kurtek. Bynajmniej nieoznaczające drużyny sportowej.
 - Hotel 01, Hotel 01, this is Romeo 21. Target’s been verified. I repeat, target’s been verified…
Wyludniona o tej porze ulica przygranicznego meksykańskiego miasteczka wydawała się jeszcze bardziej bezludna.

Sierżant Juan Garcia z zadowoloną miną usiadł w swoim fotelu. Nareszcie. Chwila spokoju. Odprawa zakończona, rewiry porozdzielane. Wszystkie patrole ruszyły już na miasto, a on mógł w końcu rozkoszować się świeżym pączkiem i kubkiem gorącej kawy. Dziś zapowiadała się naprawdę miła i spokojna służba…

Jak życie pokazało, wieczór i noc do spokojnych nie należały, ale nie uprzedzajmy faktów Mrugnięcie


Zapisane

kufel_wro
Kapitanowie
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 460


LOK MILSIM


Zobacz profil WWW
« Odpowiedz #1 : Październik 26, 2010, 13:19:12 GMT-1 »

CO
Nocna gra osadzona w klimatach pogranicza Meksykańsko-Teksańskiego.

GDZIE
Gdzieś w województwie Opolskim. Dokładna lokalizacja podana zostanie tylko zainteresowanym graczom.

KIEDY
Start 22:00 20.11.2010, Finisz o poranku 21.11.2010

FORMUŁA
Milsim z elementami LARP.

KTO
W imieniu Armii Południe mam zaszczyt zająć się przygotowaniami i organizacją Mrugnięcie

DLACZEGO
Ostatni Unit03 udowodnił nam iż mamy braki w wyszkoleniu, zgraniu itp. cechach które charakteryzują skuteczne oddziały.

PO CO
Celem podnoszenia kwalifikacji oraz przyciągnięcia nowych adeptów milsimowe sztuki paintballowej.
Ten scenariusz, jaki i następne z cyklu będą pewnego rodzaju selekcją-szkoleniem przed Unitem04 Mrugnięcie

JAK
Poprzez zadania i procedury dostosowane do przydzielonej specjalności: dowódcy, snajpera, agenta, nawigatora, medyka, radioperatora oraz członka sił szybkiego reagowania.

CO ZAPEWNIAMY
Mapy, procedury, kulki, lightsticki, opatrunki, kawę i pączki na komisariacie  Chichot

SKŁADY? TOP SECRET
Nie podamy kto będzie na imprezie, nie powiemy Wam nic co będzie wykraczało poza przesłane Wam mailowo rozkazy.
Pozostałych uczestników gry spotkacie na polu lub dopiero rano  Spoko  Nic tak nie motywuje jak nieznane  :twisted:

ZGŁOSZENIA
Tylko poprzez wysłanie maila pod adres losdileros@pigsofwar.eu
W odpowiedzi dostaniecie ankietę do wypełnienia. Będą w niej pytania o Wasze wyposażenie, umiejętności i preferencje, co funkcji spełnianej w oddziale.
Wg. tych ankiet dokonane zostaną przydziały stanowisk w jednostkach bojowych.

Zapraszam w imieniu Armii Południe.

Główny watek o milsimie:
http://www.paintball.info.pl/forum/viewtopic.php?t=29551
Zapisane

szyman[wpp]
WPP
Sr. Member
*
Offline Offline

Wiadomości: 371


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Październik 26, 2010, 20:55:22 GMT-1 »

kurde chyba nie bede mial wolnego ale jeszcze sprawdze Uśmiech
Zapisane

OP "Zamieć" OP "Mrówka"
Strony: [1] Do góry Drukuj 
« poprzedni następny »
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2006-2007, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!