jak zaczałem temat na tamtym forum o naszym poletku i napisalem ze wjazd jest 30zl to zaczął sie lament ze to cena zaporowa !!!!
Drogi kolego
Merol nikt nie ma do Ciebie pretensji tylko o cenę wjazdu na pole 30pln, gdyż jest ona uczciwa
bo masz pole, zrobiłeś przeszkody itp. szanujemy to i godzimy się za to płacić, Twój problem polega na tym
że za karton kulek wołasz sobie 200pln bo po pierwsze każdy używa innych kulek ze względu na rozmiar lufy
po drugie każdy używa innych kulek ze względu na sprzęt jakiego używa inne do mechaników inne do elektropneumatyków.
Tu jest pies pogrzebany, bylem wiele razy gościem pól komercyjnych i na większości jest zasada albo płacisz wstęp
i używasz swoich kulek albo kupujesz droższe kulki organizatora. Zauważ też że nie napisałeś nic o tym że zapewniasz scenariusze
gry miło by było żebyś za tą cenę przeprowadzał scenariusze które byś tu wrzucał i wtedy ludki by nie jechali na pole
komercyjne żeby popykać jak wszędzie tylko na ciekawe miejsce na grę scenariuszową, kwestia dobrego chwytu marketingowego

Piszę to gdyż sam zajmowałem się kiedyś komercją nie tylko paintballową i poznałem ta problematykę na własnej skórze.
Pozdrawiam i życzę dużo sukcesów.
fakt o wielu sprawach nie napisalem ,co do scenariuszy to przeprowadzamy takowe niestety dopasowujemy je do liczby uczestnikow ,co do kulek to zostal przeoczony wazny fakt ze napisalem juz o tym, ze u nas od niedawna mozna juz grac na swoich kulkach
nie chcial bym tylko zeby temat poszedl w strone jak to jest na polu u Merola bo problem jest głębszy i powazniejszy ,bo jak czytam ze jak co roku mamy problem z miejscowka do gry ,to mnie ciary po plecach ganiają hehe , czas sie obudzic sen na wojnowie sie skonczyl i musicie pokombinowac albo zalozyc stowazyszenie i motac zeby miasto wydzielilo wam teren do gier(malo prawdopodobne ale warto probowac)albo sie zebrac i odkupic albo wziac w dzierzawe jakis treren i skonczyc biadolenie ze nie ma gdzie ,wszedzie nas ganiają, mnie zycie nauczylo ze jak sie ma jakiies problemy to trzeba ruszyc dupsko i rozwiazc problem a nie siedziec i plakac
wkur... mnie ze musialem dymac na kogos, to zalozylem swoją firme ,bywa roznie ale robie na siebie i przxynbajmniej nie mam pretensji do siebie ze nic nie robie