Nad tym też warto pomyśleć, film dokumentalny o losach samochodu EV1
http://www.youtube.com/view_play_list?p=3AE0E53AA68826F8&search_query=kto+zabił+samochód
mały wstępniak:
EV1
Specyfikacja techniczna:
Typ silnika: Trójfazowy(AC)
Moc: 102 kW (137 KM) przy 7000obr/min
Moment obrotowy: 150 Nm ,0-7,000obr/min
skrzynia biegów: brak?(chyba sterowane elektronicznie)
Akumulatory:
-Standardowe - ołowiowo kwasowe 18,7kWh/60Ah (312V) waga: ok 595kg
zasięg: 120-150km
-Opcjonalnie - Ni-MH26,4 kWh/77Ah (343 V) waga: ok. 520kg
zasięg:121-210km
Samochód sportowy, coupe, 2-osobowy
Nadwozie Aluminiowe nitowane i klejone
Wszystko max. odporności przy min. wagi
0-100km/h w mniej niż 9s
V max = 130km/h ograniczone elektronicznie
współczynnik oporu aerodynamicznego=0,19 (25% niższa niż jakikolwiek inny samochód, jak na tamte lata)
zużycie energii:
Standard: ołowiowo-kwasowych baterii - 26kWh/100mil(160km)
Opcja: Ni-MH - 30-34kWh/100mil(160km)
Ładowanie
6h przy 220V
22-24h przy 110V(Ameryka)
Hamowanie 100-0km/h na długości ok 50m
wymiary:
Rozstaw osi 2,512 m
Length Długość 4,309 m
Width Szerokość 1,766 m
Height Wysokość 1,281 m
Ciężar własny pojazdu 1320-1400kg
* program wszedł jako doraźne rozwinięcie projektu badawczego, powodem były regulacje prawne wprowadzone w stanie Kalifornia na podstawie dyrektywy CARB (California Air Resource Board), które wymagały do któregoś tam roku osiągnięcie w wolumenie sprzedaży 10% pojazdów ZEV, czyli EV bo inne tego nie pozwalały osiągnąć
* inni producenci podobnie doraźnie uruchomili produkcję musząc spełnić te wymagania - Honda EV Plus, Toyota RAV4 EV, For importował z Norwegii ThinkCity itp
* w międzyczasie rozpoczęto legislacyjną walkę z mandatem 10% ZEV, która się zakończyła sukcesem, czyli unieważnieniem tego wymagania
* jak tylko nie było już wymogu, producenci natychmiast skasowali swoje programy EV, i tutaj zaczyna się najdziwniejsza i najmniej zrozumiała kwestia - kasację tych programów uzasadniano bezsensem ekonomicznym (załóżmy na razie, że to prawda - w tych czasach najlepiej zarabiało się na sprzedawaniu małych ciężarówek czyli SUVów używanych do samotnego codziennego dojazdu do pracy) - ale rodzi się pytanie, dlaczego wyprodukowanych już pojazdów nie sprzedano (chętnych nie brakowało, skłonnych zapłacić naprawdę spore pieniądze), tylko pojazdy odebrano lizingobiorcom i zniszczono - wydając na tę operację konkretną kasę
* smaczku dodaje późniejsze posunięcie GM -właściciela Cobasys, firmy posiadającej prawa patentowe w zakresie akumulatrów NiMH, na owe czasy najlepszych dopracowanych aku dla EV - która to sprzedała Cobasys z prawami firmie Chevron - jednej z tzw. siedmiu sióstr czyli gigantów naftowych USA, po której to operacji praktycznie znikły z rynku wielkoformatowe ogniwa NiMH (Toyota została zmuszona do składania swoich packów do hybrydówek z małych ogniw) (hmm i jak tu nie wierzyć spiskowwyznawcom)
Cyt. ze strony
http://www.samochodyelektryczne.org/forum/viewtopic.php?t=22