nio zrobil sie tu nowy watek o bateryjkach.
Kupilem jeden akumulatrek ten Fujicell (aczkolwiek w tym Fuji jakiejs dodatkowej literki nie ma, w garazu sjest ze nie moge sprawdzic )ok 16-18 pln (nie pamietam teraz dokladnie) Mam jeszcze jeden 9,6V Batimexa za tez cos ok 20pln (w F.... byly ale juz nie ma)
Co do ladowarki to Gerd ma racje ze do 9,6 musi byc na wieksz napiecie, aczkolwiek nie zgodze sie ze ladowarka standardowa moze rozwalic akumulatorek. Poprostu zasada najprostrza z wielu (mozna sie dlugo rozpisywac) za aby naladowac 9,6 V musi byc napiecie wyzsze (zaznaczam,w duzym uproszczeniu - bo tu mnie fachowcy rozni zaraz zlinczuja)
I w ten sposob mozna naladowac w miare dobrze akumulatorek.
Za te pieniadze to jest chinszzyzna ze nie spodziewajmy sie od nich zbyt wiele. Na stronie batimexa maja akumulatorki oznaczone jako do ASG i cena.....zabaczcie jaka.
Na malczyce do loadera VL eye zapodalem zestaw Batimex (ChRL z F...) 9,6V i Fujicell (zapewne ChRL) 8,4V Daly rade na cala gre i jeszcze chulaja 2000 kul.
Co w moim przypadku jest ok Dla Skiby to moze byc problem.... bo szybka klameczka robi swoje

Batimxa 9,6V napewno nie doladowalem bo faktycznie ladowarke mam jeszcze z czasow komuny.
Docelowo nie bede kupowal drogiej ladowarki, gdzies znalazlem zasilacz stabilizoawny na wyjsciu ma ok 9-10V i jgo zapodam.
I bede ladowal mniej wiecej na wyczucie jak sie zrobi cieply to dam mu luz.
Stronka
www.fotoenergia.pl