Caliber temat nie tyczy się tylko tej imprezy - pragnę jedynie zwrócić uwagę na problem, który jest bardzo bagatelizowany. Słowa "uważam Was i Siebie czyli Nas za ludzi z głową na karku" to kiepska zaliczka na poczet bezpiecznej gry

szczególnie kiedy o tzw "was" wiesz bardzo mało.
Nikt nie chce rozwalać wolnego grania, lecz sprawić by nasze HOBBY było bezpieczne zarówno dla graczy jak i cywili. Na ostatnim spotkaniu w Raszówce była piękna atmosfera, zjechali się gracz z całymi rodzinami, ale jak widziałem 6 miesięczne dziecko w wózku, a obok pięciu pajaców z klamkami bez barellbagów - q.wa SŁABO !! Myślę, że warto podtrzymać tą dyskusję i to w takich wątkach jak ten.
"czy goście co kasują za wjazd na pole bóg wie ile ?" - masz swoje pole, to wiesz ile kasujesz